15mps drewna

drewna, nie drzewa, 15 metrów przestrzennych sypanych

pociętych, połupanych

wysypanych na podjazd do garażu przed kawalerką, aż do bramy

ile czasu trzeba aby powolutku zabrać to i poukładać? ile potrzeba siły, pomocy i dobrej woli aby zrobić to za kogoś? Ile radości ma człowiek kiedy wracając do domku dostrzega że cześć cudownie zniknęła za sprawą córki i tego jego?

Powolutku się udało.

Przyszła tymczasem jesień.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

nie spiesz się, powolutku

to moja pierwsza strona.

po co jest ona, hmmm, chyba dla mojego kaprysu, chęci podzielenia się, jakie rzeczy powinny być powolutku, czy może bardziej…, jakie rzeczy powinny być.

co powoduje że kładę się spać uśmiechnięty, dlaczego wstaje z oczekiwaniem na kolejny dzień. Co mi się śni, które sny zmieniają się w marzenia a te w jawę.

oraz o tym że warto marzyć, marzyć by spełniać marzenia

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj